![]() |
| źródło: wizaz.pl |
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją tego małego włosowego cudeńka, które zapewne zna już każda z Was, więc specjalnie przedstawiać go nie trzeba ;) Także od razu przejdę do rzeczy.
Opis ze strony wiza.pl
Odżywcze składniki pielęgnacyjne wzbogacone olejkiem babassu wzmacniają włosy. Długotrwałe wygładzenie i łatwe rozczesywanie kręconych i niesfornych włosów. Wysokiej jakości aktywne substancje ze specjalnym składniekiem zapobiegającym puszeniu się włosów długotrwale wygładzają niesforne i kręcone pasma włosów dodając im elastyczności. Włosy łatwo się rozczesują i nabierają olśniewającego połysku. Miły zapach uprzyjemnia mycie włosów.
Skład
Moja opinia
Uwielbiam tę odżywkę ;) Po prostu. Ma bardzo prosty skład, krótki, bez żadnych ulepszaczy. Włosy są po niej miękkie i delikatne, a skręt podkreślony. Cena - baaaaardzo przystępna, niecałe 6 zł (Rossmann), ale czasami można upolować ją w promocji za nieco ponad 3 zł (wtedy robię malutkie zapasy).
Stosuję ją różnie:
- zgodnie z jej pierwotnym przeznaczeniem, czyli jako odżywkę na kilka minut po umyciu włosów,
- jako maskę (około 30-40 minut pod czepek) - w tej wersji sprawdza się u mnie najlepiej
- do mycia włosów (albo samodzielnie, co mój skalp nie bardzo lubi, albo w metodzie OMO jako pierwsze O)
Wydajność - zależy, jak stosuję odżywkę - jeżeli do mycia, to wydajność jest kiepska (zwłaszcza, jeżeli chcę zmyć nią olej). Jeżeli jako odżywkę/maskę - wydajność wzrasta;) Konsystencja jest w sam raz, dobrze się ją aplikuje, nie spływa z włosów. Problematyczne jest wyciśnięcie z butelki resztki produktu, wtedy trzeba rozciąć opakowanie.
Moja ocena
5/5
Nie pytam, czy znacie - pytam, co o niej sądzicie? ;)
Pozdrawiam!



