Ponad miesiąc temu opisywałam odżywkę z tej serii, dzisiaj przyszła kolej na maskę.
![]() |
| źródło: wizaz.pl |
Każde włosy zasługują na indywidualną
pielęgnację. Do produkcji maski nawilżającej do włosów Alterra
zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości:
wartościowa kompozycja pielęgnacyjna z wyciągami z aloesu*, granatu* i
kwiatów akacji* dodatkowo pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza
włosom zniszczonym nowej energii. Nie zawiera substancji pochodzenia
zwierzęcego*z kontrolowanej biologicznie uprawy. Gwarantowane cechy
produktu:nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i
konserwujących bez silikonów, parafiny i innych związków olejów
mineralnych, dobra tolerancja przez skórę potwierdzona
dermatologicznie, produkt nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego
Skład:
![]() |
| Wystarczy powiększyć to zdjęcie, żeby wszystko odczytać ;) |
Moja opinia
Maskę kupiłam za około 10 zł w drogerii Rossmann. Opakowanie to wygodna tubka, stojąca na otworze, dzięki czemu nie miałam w ogóle problemów z wydobyciem produktu - sama tubka jest bardzo miękka i elastyczna, nie trzeba jej rozcinać :)
Konsystencja - gęsta, jak na maskę przystało, nie spływała z włosów. Maska sama w sobie jest dość wydajna, mimo mojego mało oszczędnego nakładania.
I najważniejsze - działanie. Maska faktycznie nawilża, włosy są po niej miękkie i zdyscyplinowane, skręt skręcony :)
Nie mam do tej maski żadnych uwag, oceniam ją bardzo dobrze i prawdopodobnie do niej wrócę (jeżeli jej nie wycofają), jak przetestuję moje zapasy :)
Moja ocena
5/5
Znacie tę maskę? Co o niej sądzicie?
Pozdrawiam!






