Pokazywanie postów oznaczonych etykietą analiza składu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą analiza składu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 sierpnia 2012

Alterra - maska granat i aloes

Hej!

Ponad miesiąc temu opisywałam odżywkę z tej serii, dzisiaj przyszła kolej na maskę.

źródło: wizaz.pl
Opis ze strony rossnet.pl
Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnację. Do produkcji maski nawilżającej do włosów Alterra zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości: wartościowa kompozycja pielęgnacyjna z wyciągami z aloesu*, granatu* i kwiatów akacji* dodatkowo pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii. Nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego*z kontrolowanej biologicznie uprawy. Gwarantowane cechy produktu:nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i konserwujących bez silikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych, dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie, produkt nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego 

Skład:

Wystarczy powiększyć to zdjęcie, żeby wszystko odczytać ;)



Moja opinia
Maskę kupiłam za około 10 zł w drogerii Rossmann. Opakowanie to wygodna tubka, stojąca na otworze, dzięki czemu nie miałam w ogóle problemów z wydobyciem produktu - sama tubka jest bardzo miękka i elastyczna, nie trzeba jej rozcinać :)

Konsystencja - gęsta, jak na maskę przystało, nie spływała z włosów. Maska sama w sobie jest dość wydajna, mimo mojego mało oszczędnego nakładania. 

I  najważniejsze - działanie. Maska faktycznie nawilża, włosy są po niej miękkie i zdyscyplinowane, skręt skręcony :)

Nie mam do tej maski żadnych uwag, oceniam ją bardzo dobrze i prawdopodobnie do niej wrócę (jeżeli jej nie wycofają), jak przetestuję moje zapasy :)

Moja ocena
5/5
Znacie tę maskę? Co o niej sądzicie? 

Pozdrawiam!

wtorek, 17 lipca 2012

Wygładzająca odżywka Isana z olejkiem babassu

źródło: wizaz.pl
Hej!

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją tego małego włosowego cudeńka, które zapewne zna już każda z Was, więc specjalnie przedstawiać go nie trzeba ;) Także od razu przejdę do rzeczy.

Opis ze strony wiza.pl
Odżywcze składniki pielęgnacyjne wzbogacone olejkiem babassu wzmacniają włosy. Długotrwałe wygładzenie i łatwe rozczesywanie kręconych i niesfornych włosów. Wysokiej jakości aktywne substancje ze specjalnym składniekiem zapobiegającym puszeniu się włosów długotrwale wygładzają niesforne i kręcone pasma włosów dodając im elastyczności. Włosy łatwo się rozczesują i nabierają olśniewającego połysku. Miły zapach uprzyjemnia mycie włosów.


Skład


Moja opinia
Uwielbiam tę odżywkę ;) Po prostu. Ma bardzo prosty skład, krótki, bez żadnych ulepszaczy. Włosy są po niej miękkie i delikatne, a skręt podkreślony. Cena - baaaaardzo przystępna, niecałe 6 zł (Rossmann), ale czasami można upolować ją w promocji za nieco ponad 3 zł (wtedy robię malutkie zapasy).
Stosuję ją różnie:
  • zgodnie z jej pierwotnym przeznaczeniem, czyli jako odżywkę na kilka minut po umyciu włosów,
  • jako maskę (około 30-40 minut pod czepek) - w tej wersji sprawdza się u mnie najlepiej
  • do mycia włosów (albo samodzielnie, co mój skalp nie bardzo lubi, albo w metodzie OMO jako pierwsze O)
Wydajność - zależy, jak stosuję odżywkę - jeżeli do mycia, to wydajność jest kiepska (zwłaszcza, jeżeli chcę zmyć nią olej). Jeżeli jako odżywkę/maskę - wydajność wzrasta;) Konsystencja jest w sam raz, dobrze się ją aplikuje, nie spływa z włosów. Problematyczne jest wyciśnięcie z butelki resztki produktu, wtedy trzeba rozciąć opakowanie.

Moja ocena
5/5

Nie pytam, czy znacie - pytam, co o niej sądzicie? ;)

Pozdrawiam!

  

piątek, 13 lipca 2012

Odżywka Alterra granat i aloes

źródło: wizaz.pl
Hej!

Oto moja pierwsza recenzja z dogłębna analizą składu, nad którą siedziałam ponad godzinę, mam nadzieję, że wszystko dobrze zanalizowałam (poprawcie mnie proszę, jeśłi dostrzeżecie błąd).

Najpierw opis produktu (ze strony wizaz.pl):

W odżywce zostały wykorzystane wybrane składniki najlepszej jakości. Wysokowartościowa kompozycja roślinna z ekstraktem z aloesu, granatu i kwiatu akacji pielęgnuje, nawilża oraz wzmacnia zmęczone, suche i zniszczone włosy.
Produkt:
- wolny od syntetycznych barwników, aromatów i konserwantów,
- bez silikonów, parafiny i innych produktów naftowych,
- przebadany dermatologicznie,
- wegański.



Skład:



Moja opinia

Ogólnie jestem zadowolona z tej odżywki. Ale po kolei. Konsystencja - dość gęsta, jak maska, bardzo dobrze nakłada się tę odżywkę na włosy, nie spływa. Wydajność - dobra, nie mogłam się doczekać, by ją zużyć, bo chciałam wystawić recenzję, a buteleczka wydawała się nie mieć dna :) Ona sama jest prosta, łatwo się ją trzyma w ręku i wydobywa produkt - również przez fakt, że jest ona zaprojektowana "do góry dnem" i stoi na wieczku. Wszelkiego rodzaju oleje i ekstrakty dość wysoko w składzie, zapachy na samym końcu.

Co do działania - mam po niej rewelacyjny skręt! Stosowałam ją różnie - czasem krótko, jak odżywkę, czasem zostawiałam ją na włosach na dłużej (jak maskę) i w każdej wersji sprawdziła się bardzo dobrze. Czasem kładłam na włosy żel lniany a potem odżywkę, ale efekt był taki sam, jak użycie jej solo. Włosy są miękkie i nawilżone (przez co skręt jest lepszy). Polecam ją do "wersji minimum", czyli umycia włosów i krótkiego odżywiania plus stylizatory.

Zapach - w ogóle mi nie przypasował. No ale nie o zapach tu chodzi, tylko o działanie ;)

Podsumowując - polecam ;) Myślę, że kupię ją kiedyś ponownie (niecałe 10 zł w Rossmannie), ale najpierw muszę wypróbować inne odżywki/maski, które czekają już w kolejce ;) Na pewno niedługo pojawi się recenzja maski z tej serii wraz z porównaniem składu obu specyfików (sama jestem ciekawa, co z tego wyjdzie ;)).

Moja ocena:
5/5

Co sądzicie o tej odżywce? A może polecacie jakąś inną wersję odżywki z Alterry?

Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

aktualizacja dlugości (1) Alterra (9) analiza składu (3) Babydream (3) Baltic Sand (1) Be Beauty (2) bebeauty (1) Bell (1) Bielenda (1) Biovax (5) blogi kręconowłosych (1) Cassia (2) cellulit (1) CG (5) chusteczki do demakijażu (1) Cleanic (3) color mania (1) cynk (1) czytelnicze podsumowanie miesiąca (7) demakijaż (3) dor (1) dzikie wyzwanie (4) ecotools (1) Facelle (1) fennel (1) film (1) Firmoo (1) FLOS-LEK (2) glinka biała (1) Gloria (1) Golden Rose (1) Google (2) gradient manicure (2) granat i aloes (2) Green Pharmacy (1) Happy per aqua (1) haul (3) inspiracje (4) Inspired by places (8) Intouchables (1) Isana z babassu (3) Jantar (2) jedwab (1) Joanna (4) Joanna Naturia (2) Kallos Latte (1) krem (1) krem brązujący (1) krem do rąk (3) krem do twarzy (1) krem na dzień (1) kryzys (1) lakier do paznokci (22) lakier piaskowy (1) Liebster Blog (1) Lovely (2) makijaż (1) manicure (5) masaże (1) maseczka (1) maseczka sandałowa (1) maska (7) masło kakaowe (1) MIYO (1) mleczko samoopalające (1) moje włosy w pigułce (1) odżwyka (3) oferta Biedronka (1) olej (2) olejek pod prysznic (1) olejki (1) opolskie spotkanie bloggerek kosmetycznych (2) paznokcie (2) peeling (1) peeling kawowy (1) petycja (1) pianka do włosów (1) pielęgnacja włosów (18) Piękno dla rodziny (1) płukanka (1) pomadki (1) recenzja (20) ręcznikowanie (1) Rossman (1) scrub do ciała (1) seriale (1) serum A+E (1) spirulina (1) spray przyspieszający opalanie (1) spray YR (1) stylizacja (3) SunOzon (1) szampon (3) ślubne inspiracje - fryzury (1) tag (5) tonik (1) trendy w urodzie (1) tusz do rzęs (1) Vichy (1) Wibo (8) włosowe podsumowanie (17) włosy (1) woda kolońska (1) woda perfumowana (1) wypadanie włosów (3) Yves Rocher (13) zabezpieczanie (1) Zainspiruj się naturą (6) zakątek czytelniczy (1) Ziaja (4) ZSK (1) żel do włosów (1) żel lniany (3) żel mrożący (2)