Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek pod prysznic. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lipca 2012

Olejek pod prysznic z olejkiem arganowym Yves Rocher

źródło: yves-rocher.pl
Nad kupnem tego olejku zastanawiałam się dość długo... Powód? Cena... 29 zł za 200 ml. Na szczęście YR ma wiele promocji i dorwałam go w promocji 2 w cenie 1 na pół z ciocią, czyli w sumie zapłaciłam za niego 14,50 zł.

Co o nim myślę (poza tym, że cena jest zawrotna)? :)

Na początek opis ze strony producenta:

Od niepamiętnych czasów, Marokanki znają sekretny sposób pozyskiwania oleju arganowego. Jego tysiące zalet sprawiły, że został on nazwany „ Marokańskim złotem”.

Wzbogacony w olejek arganowy z upraw ekologicznych, olejek pod prysznic o aksamitnej konsystencji zamienia się na skórze w delikatne musujące mleczko. Odżywia skórę podczas kąpieli.

Skóra jest odżywiona, aksamitna w dotyku.



Co o nim myślę?
Bardzo przyjemny kosmetyk, ale niestety w regularnej cenie zupełnie dla mnie niedostępny. Rozumiem, że olejek arganowy ma swoją cenę, jest wyrabiany tylko w jednym miejscu na świecie i że jest wymieniony wysoko w składzie (na drugim miejscu), ale nie wiem, czy przy kolejnej okazji go kupię.

Generalnie - bardzo dobrze nawilża, naprawdę. Skóra po kąpieli z jego użyciem jest gładka, aksamitna, taka delikatna, aż chce się ją ciągle dotykać. Nie stosuję po tym olejku żadnego balsamu ani innego olejku do nawilżenia skóry - ten przedstawiany tutaj radzi sobie z tym rewelacyjnie.

Pieni się dobrze, nie ma problemu z jego rozprowadzeniem po ciele. Konsystencja żelu, ale niezbyt gęsta, taka w sam raz - łatwo wydobyć produkt z buteleczki. Jeżeli chodzi o samą butelkę - prosta, wygodna w użyciu.

Zapach! Zapach jest obłędny! I utrzymuje się na skórze długi czas po kąpieli.

Podsumowując, moja ocena
4/5

Znacie ten olejek? Co o nim sądzicie?

Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

aktualizacja dlugości (1) Alterra (9) analiza składu (3) Babydream (3) Baltic Sand (1) Be Beauty (2) bebeauty (1) Bell (1) Bielenda (1) Biovax (5) blogi kręconowłosych (1) Cassia (2) cellulit (1) CG (5) chusteczki do demakijażu (1) Cleanic (3) color mania (1) cynk (1) czytelnicze podsumowanie miesiąca (7) demakijaż (3) dor (1) dzikie wyzwanie (4) ecotools (1) Facelle (1) fennel (1) film (1) Firmoo (1) FLOS-LEK (2) glinka biała (1) Gloria (1) Golden Rose (1) Google (2) gradient manicure (2) granat i aloes (2) Green Pharmacy (1) Happy per aqua (1) haul (3) inspiracje (4) Inspired by places (8) Intouchables (1) Isana z babassu (3) Jantar (2) jedwab (1) Joanna (4) Joanna Naturia (2) Kallos Latte (1) krem (1) krem brązujący (1) krem do rąk (3) krem do twarzy (1) krem na dzień (1) kryzys (1) lakier do paznokci (22) lakier piaskowy (1) Liebster Blog (1) Lovely (2) makijaż (1) manicure (5) masaże (1) maseczka (1) maseczka sandałowa (1) maska (7) masło kakaowe (1) MIYO (1) mleczko samoopalające (1) moje włosy w pigułce (1) odżwyka (3) oferta Biedronka (1) olej (2) olejek pod prysznic (1) olejki (1) opolskie spotkanie bloggerek kosmetycznych (2) paznokcie (2) peeling (1) peeling kawowy (1) petycja (1) pianka do włosów (1) pielęgnacja włosów (18) Piękno dla rodziny (1) płukanka (1) pomadki (1) recenzja (20) ręcznikowanie (1) Rossman (1) scrub do ciała (1) seriale (1) serum A+E (1) spirulina (1) spray przyspieszający opalanie (1) spray YR (1) stylizacja (3) SunOzon (1) szampon (3) ślubne inspiracje - fryzury (1) tag (5) tonik (1) trendy w urodzie (1) tusz do rzęs (1) Vichy (1) Wibo (8) włosowe podsumowanie (17) włosy (1) woda kolońska (1) woda perfumowana (1) wypadanie włosów (3) Yves Rocher (13) zabezpieczanie (1) Zainspiruj się naturą (6) zakątek czytelniczy (1) Ziaja (4) ZSK (1) żel do włosów (1) żel lniany (3) żel mrożący (2)