piątek, 12 lipca 2013

Włosowe podsumowanie czerwca

Moje włosy w czerwcu nie miały ze mną lekko - włączyłam pielęgnacyjny tryb minimum, chyba ze dwa razy nałożyłam olej, a nawet nie co każde mycie nakładałam odżywkę czy maskę. Z nowych kosmetyków zaczęłam używać maskę Biovax z olejami, muszę przyznać, że na razie szału nie robi - ot, maska jak maska, być może za krótko ją stosuję. A tak w ogóle moja pielęgnacja w ogóle się nie zmieniła pod względem używanych produktów w odniesieniu do maja (klik). 

Moje włosy w czerwcu:

Zdjęcie robione pod wieczór, po dniu przebytym poza domem
(włosy były myte rano)
Generalnie szału nie ma.

Muszę złożyć również oświadczenie w sprawie czytelniczego podsumowania miesiąca - niestety w czerwcu nie przeczytałam ani jednej książki, która nie byłaby moją pracą magisterską albo materiałami do obrony, więc czytelniczego podsumowania czerwca niestety nie będzie (chyba że chcecie poczytać o prawno-administracyjnych aspektach ruchu studenckiego w świetle prawa o szkolnictwie wyższym :D). Przez miesiące wakacyjnie może być różnie z cyklem tych postów, gdyż na przykład aktualnie jestem na etapie kodeksu postępowania cywilnego a przede mną jeszcze lista 49 aktów prawnych. 

Miłego weekendu ;)


10 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podobają Twoje włosy:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło z tego powodu, dziękuję ;)

      Usuń
  3. uwielbiam Twoje włosy! :) i ja tam zawsze mogę poczytać o prawno- administracyjnych aspektach ruchu studenckiego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że jesteś jedną z nielicznych ;D

      Usuń
  4. piękne włosy. Też kilka lat temu miałam takie piękne :(... fryzjerzy to zło.

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że zechciałaś przeczytać mój post i podzielić się swoimi wrażeniami oraz opinią ;)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

aktualizacja dlugości (1) Alterra (9) analiza składu (3) Babydream (3) Baltic Sand (1) Be Beauty (2) bebeauty (1) Bell (1) Bielenda (1) Biovax (5) blogi kręconowłosych (1) Cassia (2) cellulit (1) CG (5) chusteczki do demakijażu (1) Cleanic (3) color mania (1) cynk (1) czytelnicze podsumowanie miesiąca (7) demakijaż (3) dor (1) dzikie wyzwanie (4) ecotools (1) Facelle (1) fennel (1) film (1) Firmoo (1) FLOS-LEK (2) glinka biała (1) Gloria (1) Golden Rose (1) Google (2) gradient manicure (2) granat i aloes (2) Green Pharmacy (1) Happy per aqua (1) haul (3) inspiracje (4) Inspired by places (8) Intouchables (1) Isana z babassu (3) Jantar (2) jedwab (1) Joanna (4) Joanna Naturia (2) Kallos Latte (1) krem (1) krem brązujący (1) krem do rąk (3) krem do twarzy (1) krem na dzień (1) kryzys (1) lakier do paznokci (22) lakier piaskowy (1) Liebster Blog (1) Lovely (2) makijaż (1) manicure (5) masaże (1) maseczka (1) maseczka sandałowa (1) maska (7) masło kakaowe (1) MIYO (1) mleczko samoopalające (1) moje włosy w pigułce (1) odżwyka (3) oferta Biedronka (1) olej (2) olejek pod prysznic (1) olejki (1) opolskie spotkanie bloggerek kosmetycznych (2) paznokcie (2) peeling (1) peeling kawowy (1) petycja (1) pianka do włosów (1) pielęgnacja włosów (18) Piękno dla rodziny (1) płukanka (1) pomadki (1) recenzja (20) ręcznikowanie (1) Rossman (1) scrub do ciała (1) seriale (1) serum A+E (1) spirulina (1) spray przyspieszający opalanie (1) spray YR (1) stylizacja (3) SunOzon (1) szampon (3) ślubne inspiracje - fryzury (1) tag (5) tonik (1) trendy w urodzie (1) tusz do rzęs (1) Vichy (1) Wibo (8) włosowe podsumowanie (17) włosy (1) woda kolońska (1) woda perfumowana (1) wypadanie włosów (3) Yves Rocher (13) zabezpieczanie (1) Zainspiruj się naturą (6) zakątek czytelniczy (1) Ziaja (4) ZSK (1) żel do włosów (1) żel lniany (3) żel mrożący (2)