poniedziałek, 11 lutego 2013

Włosowe podsumowanie stycznia

Sesja, sesja i po sesji! Bardzo się cieszę, że mogę wreszcie napisać te słowa. Uczciłam to nawet małym wypoczynkiem w górach z narzeczonym i znajomymi (i po raz pierwszy w życiu miałam narty na nogach, świetne uczucie, na pewno nie był to mój ostatni raz!). 

Już prawie połowa lutego, a ja jeszcze nie zamieściłam włosowego podsumowania stycznia, także już spieszę nadrobić to przeoczenie ;)

Stosowane przeze mnie kosmetyki w styczniu:

Szampony:
- Babydream,
- YR zwiększający objętość (zużyłam go już całkowicie, niebawem pojawi się recenzja)

Odżywki:
- d/s - brak,
- b/s - moja niezastąpiona Joanna naturia pokrzywa i zielona herbata

Maski:
- Kallos Latte (recenzja również niebawem)
- Wax do włosów przetłuszczających się

Oleje:
- Babydream fur mama,
- olej ze słodkich migdałów,
- Vatika

Inne:
- Kalpi tone,
- serum A+E Biovax do zabezpieczania końcówek
- krem zielony z Biedronki,
- żel Bielenda bardzo mocny z czarną rzepą.

Z nowości - zakupiłam szampon dla dzieci Bambino oraz oliwkę Hipp z ekologicznym olejkiem z migdałów. Oliwki jak na razie jeszcze nie stosowałam, ale szampon już tak - jest bardzo gęsty i mało sie pieni, przez co podejrzewam, że będzie mało wydajny.

Tak wyglądały moje włosy na drugi dzień po zastosowaniu Kalpi tone z olejem ze słodkich migdałów, po spaniu w ananasie, bez reanimacji, po spacerowaniu po mieście z czapką na głowie:




Z kolei tak zaraz po naturalnym schnięciu, po moim standardowym zestawie (szampon+maska, w tym przypadku Kallos Latte), po ręcznikowaniu (co ostatnio zdarza mi się rzadko, zwykle "relaksuję" włosy i je ugniatam) i żelu Bielenda z czarną rzepą (w sumie nie używam już innego):



A jak Wasze włosy w styczniu się sprawowały? :)


29 komentarzy:

  1. Śliczne masz loki :) ja też używam kallosa i jestem bardzo zadowolona, fajnie działa jak zmiesza się z balsamem aloesowym ;) Do mycia włosów też używałam Babydream ale ostatnio najlepiej służy mi balsam BDFM, nie wiem czy próbowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam jeszcze tego balsamu, a słyszałam o nim same dobre opinie. Coś czuję, że szybko wykończę szampon Bambino, więc jest szansa, że się wreszcie zaopatrzę w ten balsam.

      Usuń
  2. przepiękne loczki :) i tak zdrowo wyglądają *,* chciałabym mieć takie włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. na ostatnim zdjęciu... cudowne są! powodzenia w dalszej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i mam nadzieję, że będzie coraz lepiej ;)

      Usuń
    2. Do you think this could be done on eyebrows

      Usuń
  4. Ostatnie zdjęcie i już jestem zazdrosna, piękne włosy :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jest to produktywna zazdrość :D

      Usuń
  5. pięknie wyglądają Twoje włosy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnie zdjecie jest po prostu fenomenalne :D Alez Twoje wlosy na nim lsnia, jak z reklamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba jednak ten nie do końca odgnieciony żel :P

      Usuń
  7. masz prześliczne loczki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam patrzeć na Twoje włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło z tego powodu! Eter, kiedy wracasz do nas na wizaż?

      Usuń
  9. Ale cudnie wygladaja na ostatnim zdjeciu *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jak zobaczyłam zdjęcie, to nie mogłam uwierzyć ;)

      Usuń
  10. Też kupiłam ostatnio ten szampon Babino i doszłam do tego samo wniosku, że jest malo wydajny przez swoją gęstość. Fajny efekt masz w swojej pielęgnacji. Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) A co do szamponu, to zastanawiam się, czy go nie wymieszać z wodą.

      Usuń
  11. Łooooł, świetny skręt!

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że zechciałaś przeczytać mój post i podzielić się swoimi wrażeniami oraz opinią ;)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

aktualizacja dlugości (1) Alterra (9) analiza składu (3) Babydream (3) Baltic Sand (1) Be Beauty (2) bebeauty (1) Bell (1) Bielenda (1) Biovax (5) blogi kręconowłosych (1) Cassia (2) cellulit (1) CG (5) chusteczki do demakijażu (1) Cleanic (3) color mania (1) cynk (1) czytelnicze podsumowanie miesiąca (7) demakijaż (3) dor (1) dzikie wyzwanie (4) ecotools (1) Facelle (1) fennel (1) film (1) Firmoo (1) FLOS-LEK (2) glinka biała (1) Gloria (1) Golden Rose (1) Google (2) gradient manicure (2) granat i aloes (2) Green Pharmacy (1) Happy per aqua (1) haul (3) inspiracje (4) Inspired by places (8) Intouchables (1) Isana z babassu (3) Jantar (2) jedwab (1) Joanna (4) Joanna Naturia (2) Kallos Latte (1) krem (1) krem brązujący (1) krem do rąk (3) krem do twarzy (1) krem na dzień (1) kryzys (1) lakier do paznokci (22) lakier piaskowy (1) Liebster Blog (1) Lovely (2) makijaż (1) manicure (5) masaże (1) maseczka (1) maseczka sandałowa (1) maska (7) masło kakaowe (1) MIYO (1) mleczko samoopalające (1) moje włosy w pigułce (1) odżwyka (3) oferta Biedronka (1) olej (2) olejek pod prysznic (1) olejki (1) opolskie spotkanie bloggerek kosmetycznych (2) paznokcie (2) peeling (1) peeling kawowy (1) petycja (1) pianka do włosów (1) pielęgnacja włosów (18) Piękno dla rodziny (1) płukanka (1) pomadki (1) recenzja (20) ręcznikowanie (1) Rossman (1) scrub do ciała (1) seriale (1) serum A+E (1) spirulina (1) spray przyspieszający opalanie (1) spray YR (1) stylizacja (3) SunOzon (1) szampon (3) ślubne inspiracje - fryzury (1) tag (5) tonik (1) trendy w urodzie (1) tusz do rzęs (1) Vichy (1) Wibo (8) włosowe podsumowanie (17) włosy (1) woda kolońska (1) woda perfumowana (1) wypadanie włosów (3) Yves Rocher (13) zabezpieczanie (1) Zainspiruj się naturą (6) zakątek czytelniczy (1) Ziaja (4) ZSK (1) żel do włosów (1) żel lniany (3) żel mrożący (2)